Będąc pod koniec listopada na Majorce, zdecydowaliśmy się odwiedzić ogród botaniczny- uwaga! największy w Europie- Botanicactus.
Największy w Europie- robi wrażenia, nastawiłam się, oj nastawiłam. I trochę się rozczarowałam wielkością- że to jest największy ogród botaniczny w Europie? Hmm, może nie wszędzie dotarliśmy, a może trzeba to rozpatrywać w kategorii największa ilość gatunków! Tak czy inaczej, Botanicactus zrobił na mnie ogromne wrażenie, i pomimo, że nigdy nie byłam jakąś specjalną fanką kaktusów- zafascynowały mnie! Przepiękne agawy, opuncje, kaktusy i inne ciekawostki z Afryki, Australii czy Ameryki Pn. Niech nie zwiedzie was to błękitne niebo- owszem, słońce było ale wiał baaardzo silny wiatr. Nie widać tego po kaktusach ;) ale w alejkę z drzewami liściastymi nie poszliśmy z obawy przed spadającymi gałęziami...Popatrzcie na te cuda!
p.s. jeśli wybieracie się latem, trzeba wziąć pod uwagę, że to w dużym stopniu otwarty teren, nagrzana patelnia, rzec by można :)












































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz