Pokazywanie postów oznaczonych etykietą byliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą byliny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2019

Sezon 2019


Sezon właściwie można uznać za zamknięty. Jeszcze tylko zagrabić liście z trawnika, a może nawet i nie...Jednak nie grabię! Zdrowe, nie za dużo, niech leżą :)  Nowe trendy, a takie naturalne- niegrabienie liści, niekoszenie trawy. Same korzyści i pracy mniej :) W tym roku, muszę przyznać  potraktowałam swój ogródek w mieście

środa, 9 maja 2018

Nowalijki, czyli wiosna w ogródku!

Wiosenne przebudzenie za nami! W tym roku nietypowo- zima w marcu i na początku kwietnia, a potem lato! Mimo, że późno ruszyła wegetacja to nadrobiła błyskawicznie. Rośliny zgłupiały...jak poczuły ciepło i zobaczyły promienie słoneczne to jak szalone zaczęły wyścig! W zeszłym roku o tej porze chodziłam i zaglądałam, zaglądałam i się martwiłam " a czemu jeszcze Pikny Winky nie puszcza pączków? Nie przeżyła zimy? a moja nowa hosta, taka ładna i nic...czarno, nie zamierza u mnie pomieszkać? W tym roku nie miałam takiego stresa, wszystko równo, razem, zgodnie wyszło z ziemi, puściło pączki i żyje:) Chyba żadnych strat po zimie:)