Park narodowy del Teide na Teneryfie to serce wyspy, wyspy zróznicowanej pod względem przyrodniczym. Magiczne zakątki, zachwycające widoki, atrakcje turystyczne- tego na Teneryfie nie brakuje.
sobota, 22 września 2018
W krainie wulkanu del Teide
Park narodowy del Teide na Teneryfie to serce wyspy, wyspy zróznicowanej pod względem przyrodniczym. Magiczne zakątki, zachwycające widoki, atrakcje turystyczne- tego na Teneryfie nie brakuje.
wtorek, 19 czerwca 2018
Upalne lato zamiast wiosny
Od początku maja nastały upały. I było super, ale jak od dwóch miesięcy, przy temperaturach 25-30 stopni, nie spadła kropla deszczu, to przestaje być fajne. Szczególnie roślinom i zwierzętom. Tak więc, w tym roku solidnie podlewam, nawet trawę, czego nigdy nie robiłam. W miejscach nasłonecznionych w oczach zamienia się w rżysko...poza ogródkiem już dawno wypalona :( Czekam na deszcz, nie tracę nadziei.
środa, 13 czerwca 2018
Ziele przy włoskich szlakach turystycznych
Spacerując, chodząc, włócząc się po okolicy, zawsze patrzę na to, co rośnie wokół. To dla mnie przyjemność równa podziwianym widokom. Fajnie jest odnajdywać te same rośliny w różnych częściach Europy (dalej jeszcze nie byłam;), ale i fajnie jest
piątek, 8 czerwca 2018
Ogrody i parki południowych Włoch, cz.III Ogród Minervy
Po ogrodzie renesansowym (klik) i barokowym (klik) czas na ogród średniowieczny. Ogród Minervy w Salerno jest uznawany za najstarszy, średniowieczny ogród botaniczny Europy. Założony w XIIIw. przez Matteo Silvatico, lekarza i botanika ze słynnej Salernitan School of Medicine (pierwsza na świecie szkoła medyczna) jako szkolny ogród ziołowy, gdzie uprawiano rośliny z
środa, 30 maja 2018
Ogrody i parki południowych Włoch, cz.II Caserta
35 km na północ od Neapolu, w miejscowości Caserta, znajduje się pałac Burbonów i barokowy ogród, wpisane w 1996 r. na listę Unesco. Widzieliśmy je w programie "Świat z góry", więc zapisaliśmy jako pozycję obowiązkową do zobaczenia podczas majowego pobytu na wybrzeżu Amalfi.
piątek, 25 maja 2018
Ogrody i parki południowych Włoch, cz.I Ravello
środa, 9 maja 2018
Nowalijki, czyli wiosna w ogródku!
Wiosenne przebudzenie za nami! W tym roku nietypowo- zima w marcu i na początku kwietnia, a potem lato! Mimo, że późno ruszyła wegetacja to nadrobiła błyskawicznie. Rośliny zgłupiały...jak poczuły ciepło i zobaczyły promienie słoneczne to jak szalone zaczęły wyścig! W zeszłym roku o tej porze chodziłam i zaglądałam, zaglądałam i się martwiłam " a czemu jeszcze Pikny Winky nie puszcza pączków? Nie przeżyła zimy? a moja nowa hosta, taka ładna i nic...czarno, nie zamierza u mnie pomieszkać? W tym roku nie miałam takiego stresa, wszystko równo, razem, zgodnie wyszło z ziemi, puściło pączki i żyje:) Chyba żadnych strat po zimie:)
sobota, 14 kwietnia 2018
Wiosenne przebudzenie
Wcześniej czy później, ale w końcu zawsze przychodzi! Ona, znaczy wiosna. Wszyscy z utęsknieniem na nią czekają, ale ogrodnicy to chyba szczególnie. W tym roku czekałam wyjątkowo długo, bo zima się jednak zdecydowała wkroczyć do akcji w... marcu. Nastały iście białostockie mrozy, a śniegu nic...a i roślinki zmylone styczniowo-lutowym ciepłem ruszyły już w górę. I pytania dręczące ogrodników/działkowców: wszysko zmarznie, czy nie wszystko? Na szczęście te rośliny, które zaczynają sezon są odporne na kaprysy przedwiośnia, no ale nie na -20 przez dwa czy trzy tygodnie! U mnie najbardziej odchorowały ciemierniki, biały niby liści nie stracił, ale część pąków pomarzła, różowy stracił praktycznie wszystkie liście i część pąków. Ale nic to! Zima odeszła w siną dal, przygrzało słonko i wszystko w mgnieniu oka ruszyło do góry! To po kolei:
wtorek, 20 lutego 2018
Zimowi goście, czyli okiem ornitologa- amatora;)
Zimą, jak co roku, zaczynam dokarmiać ptactwo. I zaczyna się widowisko! Mój ogródek to niewielki kawałek ziemi pod blokiem, w mieście, więc na ptasie rarytasy nie ma co liczyć. Ale las niedaleko! Niestety, tuż obok obwodnica w budowie, dzieje się...Ale mimo to, ptaszki chętnie się stołują! Z doświadczenia w latach ubiegłych wiem, że najbardziej smakuje im słonecznik. Dałam więc sobie spokój z wszelkimi mieszankami (wyrzucały, wybredne bestie, wszystko co nie było słonecznikiem i zjadały tylko pestki!) więc workami kupuję na zimę ziarno słonecznika. Smakuje! I tak siedząc sobie na kanapie obserwuję ptasie zwyczaje.
wtorek, 16 stycznia 2018
Rzut oka na górskie łąki
Wszystkim ogrodnikom i miłośnikom przyrody szczerze polecam wędrówki szlakami Małej Fatry na Słowacji. To pasmo Karpat Zachodnich z najwyższym szcytem Wielki Krywań (1709m.n.p.m.). Góry to cudne, przyjemne, umiarkowanie zatłoczone. Dla miłośników mocnych wrażeń i wspinaczki polecam Janosikowe Diery- szlak w głebokich, wąskich wąwozach z licznymi, bystrymi potokami, progami skalnymi, wodospadami. Na szlaku nie brakuje schodów, drabin, lin i łańcuchów:)
czwartek, 11 stycznia 2018
Początek roku
Styczniowa wizyta w ogródku! Jest 9 stycznia, sam początek roku i zaczyna się bajka ogrodowa! Koleżanka pyta: a co się dzieje w ogrodzie zimą? Otóż, dzieje się! I to dużo! Zależnie od pogody- kolce lodowe gdy po nocy osadza się szron, czapy śnieżne i inne cuda natury. Do tego zaczynam dokarmiać ptaki, a one bardzo chętnie korzystają ze stołówki. Mam widowisko z kanapy: dzwońce, sikorki, mazurki- mogę opowiadać o hierarhii przy karmniku. Do tego drugi rok gości grubodziób! Pojawia się też sójka, kos i drozdy! Dzieje się! W ogródku jest fajnie o każdej porze roku!
Subskrybuj:
Posty (Atom)