Ogródek mój jest w zasadzie bylinowy, więc swój rozkit przeżywa trochę później, ale mnie cieszą nie tylko kwiaty, ale zachywcam się listkami, pączkami i całą resztą zieleniny. Na początek sezonu szaleją cebulowe. Jest feeria barw, tak na dobry początek i pocieszenie po długiej zimie. Ja nie jestem ich wielką fanką, ale bez nich nie byłoby nic..Krokusy, przebiśniegi lubię bardzo, do tulipanów żywię chłodniejsze uczucia, chyba przez te ich liście, które muszą odżywić cebule i szpecą jeszcze jakiś czas rabaty...Ale przyznaję, że one w pewnym wiosennym okresie grają pierwsze skrzypce w ogródku. I są naprawdę ładne, mam ich trochę, różnych, sama nie wiem skąd...
Nowy sezon, to i nowe koncepcje ;) Zaczęłam więc od przesadzania, ech ciężko ze mną mają moje roślinki. Ale one wiedzą, że ja im krzywdy nie robię, więc nie mają wyjścia- muszą się zadomowić w nowym miejscu! Aż do następnego;) Do realizacji nowych pomysłów trzeba też trochę nowości, i tak w tym sezonie do mojego radosnego grona dołączyły: powojnik Multi Blue, dzwonek Ringsabell Mulberry Rose- 3 sztuki, Ożanka Hyrkańska, szałwia omszona, funkia Blue Mouse Ears- 3 sztuki, floks kanadyjski i hakonechloa smukła Aureola, też 3 sztuki! Na większość trzeba poczekać, ale niektóre już czarują swoimi wdziękami!
| szałwia, początek kwitnienia |
| floks kanadyjski, początki |
| kuklik wyprostowany |
Aura sprzyja też wszelkim drzewom i krzewom, szczególnie owocowym, chyba w tym roku owoców nie zabraknie. U mnie bajka zaczęła się od mirabelki, jak pochodnia świeciła pieknymi, pachnącymi kwiatami. Tuż po niej ogromna czereśnia, nie moja ogródkowa, ale osiedlowa. Ogromne drzewo, całe białe, cudo! Przepięknie w nocy na tle ciemnego nieba! Po czereśni jabłoń, już mniej kwiatów, ale były! Następna aronia, a po niej lilak i głóg na sąsiedniej działce. Przepiękne, choć niepozorne kwiaty mają inne drzewa, które obserwuje na osiedlu, ale o nich innym razem...
| pączki na mirabelce |
| jeden słoneczny dzień później |
![]() |
| budka lęgowa na mirabelce, sikorki korzystają |
![]() |
| cała w bieli |
| pączki kwiatowe aronii |
| aronia |
| osiedlowa czereśnia |
Jako że, w moim ogródku wielkości chusteczki rośnie tyle drzew i krzewów, to w większości rabaty mam zacienione. Na nich kolekcja host i kilka żurawek.
A tam gdzie więcej słońca rabatki kolekcjonerskie, z tymi roślinami, które lubię wyjatkowo! Bo nie wspomniałam jeszcze, że mój ogródek nie reprezentuje żadnego stylu ogrodowego...jest kolekcjonerski. Nie, żeby on mi się szczególnie podobał jako całość, ba! nawet miewam myśli, żeby wszystko zaorać...Ale mieszkańców tego ogródka kocham! Wszystkich, poza obrzydliwymi i żarłocznymi pomrowami! Dla nich nie mam litości!
Cebulowe właściwie skończyły swoje panowanie, ostatnie tulipany zdobią rabaty i powoli zaczynają kwitnąć byliny, pierwsze kukliki wyprostowane i floks kanadyjski, szałwia i powojnik zaczyna kwitnąć. Pąki już na żurawkach, tawułce, różach, różaneczniku...Czekam więc na resztę!
| sasanka kończy kwitnienie, w tle serduszka piękne |
| tawuła japońska, początki, teraz jaskrawo żółta, w tle brunera |
| serduszka piękne, kwitnie słabo, ale liście piękne cały sezon |
| zakątek naturalistyczny: porzeczka, niezapominajka i stokrotka |
| czosnek się szykuje na tle tawuły japońskiej |
| coraz bliżej |
| powojnik, nie wiem jaki, w tym roku prezentuje się ładnie |
| pamiątka po sasance |
| kuklik |
| jeszcze młody |
| pączki na różaneczniku w gotowości |


Pięknie i kolorowo pomimo cienia :) a wiesz że kiedyś przywiozłam mamie mnóstwo cebul tulipanowych z Holandii :) u mnie zaś nie wiem skąd pojawiła się truskawka... czekam na dalsze przygody ogrodka w mieście
OdpowiedzUsuńto tajemnica tulipanów została rozwiązana :)
UsuńPiękny przegląd wiosny, mnie tak szybko umknął początek, że nawet nie zdążyłam opisać jej piękna na blogu. Buziaki Moniko :)
OdpowiedzUsuńKasiu, w tym roku wiosna szalona, przyszła późno, ale za to ze zdwojoną siłą...:)
Usuń